Schron w Bytomiu-Miechowicach znów będzie otwarty dla zwiedzających

Szymon Bijak
Szymon Bijak
Schron w Miechowicach znowu będzie można zwiedzić. Tomasz Sanecki
Po przerwie, trwającej kilka miesięcy, związanej z pandemią koronawirusa w naszym kraju, ponownie będzie można zwiedzać schron w Bytomiu-Miechowicach. Już w najbliższą niedzielę - 19 lipca - odbędzie się Śląski Piknik Rodzinny.

Przeciwlotniczy, podziemny schron w Bytomiu – Miechowicach znowu będzie otwarty dla zwiedzających. Warto także dodać, że w niedzielę, 19 lipca, odbędzie się ponadto Śląski Piknik Rodzinny w ProFort Centrum w Miechowicach (rozpoczęcie o godz. 12).

Organizatorzy, czyli Stowarzyszenie Pro Fortalicium, zapowiedziało już szereg atrakcji. Będą występy artystyczne (np. koncert Marka „Makarona” Motyki), pokazy ratownicza medycznego czy strażaków ze Stolarzowic. Nie zabraknie stoiska militarnego, będzie można zobaczyć także zabytkowe pojazdy.

Schron w Bytomiu-Miechowicach znów czeka na wszystkich zwiedzających

Jednak wciąż najistotniejszą informacją jest ta, że - po kilkumiesięcznej przerwie związanej z pandemią koronawirusa w naszym kraju - wszyscy chętni znów będą mieli okazję zwiedzić podziemny, przeciwlotniczy schron z okresu II Wojny Światowej, który powstał najprawdopodobniej między 1942 a 1944 roku. Co ciekawe, przygotowano tam również nowe wystawy, za jedną z nich odpowiada chociażby radny miasta Maciej Bartków.

- Schron w Miechowicach dla pasjonatów historii i militariów to jedna z największych atrakcji w regionie. Dzięki wsparciu władz miasta najpierw zakupiono sprzęt audiowizualny, który przekazano w użyczenie Stowarzyszeniu Pro Fortalicium, a dzięki kolejnej inicjatywie miasta powstało nagranie prezentujące walki o Miechowice w języku niemieckim i angielskim - mówi Tomasz Sanecki z biura prasowego bytomskiego magistratu, a także wielki pasjonat historii, który na ten temat prowadzi własnego bloga.

Schron w Bytomiu-Miechowicach cieszy się dość dużą popularnością również turystów z innych krajów, m.in. Holandii, Grecji, Chin czy Stanów Zjednoczonych.

Od chwili jego otwarcia, a nastąpiło to w czerwcu 2016 roku, odwiedziło go kilkanaście tysięcy turystów. Nic dziwnego. Wystawy, które są poświęcone chociażby Tragedii Miechowickiej czy walkom o Górny Śląsk, to doskonała lekcja historii zarówno dla osób mieszkających na Śląsku, jak i poza regionem.

Na terenie schronu obowiązują obostrzenia

W związku z pandemią koronawirusa wprowadzono pewne obostrzenia związane ze zwiedzaniem.

Jednorazowo obiekt może zwiedzać 12 osób. Z uwagi na brak możliwości zachowania odpowiedniego dystansu, wszystkie osoby przed wejściem do schronu muszą mieć zdezynfekować ręce (lub założone rękawiczki) i mieć maseczkę ochronną zakrywającą nos oraz usta.

Przerwa pomiędzy grupami (potrwa ona ok. 10 minut) będzie przeznaczona na wietrzenie schronu oraz dezynfekcję wszelkich uchwytów czy poręczy.

Choć przeciwlotniczy schron liczy około 100 metrów długości, na chwile obecną zwiedzającym zostanie udostępniony 50-metrowy odcinek.

Nowy zabytek stanął przy ProFort Centrum w Miechowicach

Kilka dni temu, ProFort Centrum zyskało kolejny obiekt, który będzie można podziwiać. Chodzi o schron LS-Splitterschutzzelle (Einemannbunker). - Nowy obiekt z terenu Kopalni Węgla Kamiennego „Wujek” w Katowicach trafił do Bytomia-Miechowic po trzech latach starań członków Stowarzyszenia Pro Fortalicium - wyjaśnia Tomasz Sanecki z biura prasowego bytomskiego magistratu.

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie