Był strajk w Polonii Bytom? Klub zalega piłkarzom ok 700 tys. złotych

Tomasz Kuczyński
Działacze Polonii Bytom czynią starania, aby Clemence Matawu miał zalegalizowany pobyt w Polsce jeszcze przed sobotnim meczem z Cracovią. Reprezentant Zimbabwe z powodu braku ważnej wizy nie mógł wystąpić przeciw Śląskowi Wrocław.

Wczoraj na rozmowach w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim był wiceprezes Polonii Wojciech Rudnicki. - Decyzja co do Matawu może zapaść w piątek - powiedział. Tymczasem Komisja Ligi ukarała Polonię walkowerem za mecz z Jagiellonią. Powód: udział Matawu, który nie posiadał prawa do pobytu w naszym kraju.

Mgiełką tajemnicy jest owiana natomiast wieść o proteście piłkarzy, do którego miało dojść w środę. Zespół podobno odmówił wyjścia na trening, a zajęcia polegały tylko na analizie najbliższego rywala. Piłkarze nie chcą oficjalnie komentować tej sprawy.

- Nic mi nie wiadomo o strajku, zresztą nie ma podstaw do protestów, bo wypłaty są przekazywane na bieżąco - zastrzega rzecznik klubu, Marek Pieniążek.

Szefowie klubu przyznają jednak, że są zaległości w wypłatach premii. Mówi się, że dotyczą jeszcze poprzedniego sezonu, w sumie około 700 tys. zł. Piłkarzom obiecano pierwszą ratę w przyszłym tygodniu. Wczoraj trenowali.

Kogo powoła nowy selekcjoner?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie