reklama

Wiedźmin. Córka płomienia, tom 4 [RECENZJA] Geralt z Rivii w sieci skomplikowanej intrygi radzi sobie całkiem dobrze

Bartłomiej Romanek
Bartłomiej Romanek
Zaktualizowano 
Premiera wyczekiwanego przez wszystkich fanów fantasy, serialu o Wiedźminie zbliża się wielkimi krokami. Jednak zanim obejrzymy produkcję Netfliksa, warto sięgnąć po kolejny komiks wydany przez Egmont pt. „Córka płomienia”. To czwarty tom o Wiedźminie wydany przez Egmont, ale tym razem odpowiada za niego duet polskich artystek. RECENZJA

W przypadku Wiedźmina istnieją dwie przenikające się rzeczywistości. Jedna to fani znakomitej gry, druga to wielbiciele pióra Andrzeja Sapkowskiego, pisarza najwyższej próby. I chociaż obie płaszczyzny mocno się przenikają, to jednak twórcy komiksów zawsze stoją przed dylematem, czy Geralta bardzie upodobnić do książkowego pierwowzoru czy czerpać z cyfrowego wzorca.

Dlatego czytając zapowiedzi komiksu Aleksandry Motyki i Marianny Strychowskiej, jako fan Sapkowskiego, miałem pewne obawy, czy „Córka płomienia” przypadnie mi do gustu, skoro jest reklamowana jako dzieło oddające klimat gry. Mogę jednak z całą stanowczością stwierdzić, że nie tak Wiedźmin straszny, jak go malują.

Aleksandra Motyka i Marianna Strychowska podołały zadaniu, chociaż nie można przejść obojętnie wobec pewnych mankamentów. W warstwie scenariusza, historii można zarzucić, że jest ona chyba zbyt jednowątkowka. Komiks czyta się świetnie i lekko, ale można odnieść wrażenie, że autorka skupiła się jedynie na Geralcie i Jaskrze, a wątki dotyczące pozostałych bohaterów potraktowała nieco po macoszemu. Rozczarowani będą również ci fani komiksów, którzy szukają dużej ilości chmurek. Dialogi nie są bowiem specjalnie rozbudowane.

Ale warto również docenić niewątpliwe plusy „Córki płomienia”. W tomie pojawia się bowiem duża dawka humoru, której nieco brakowało w poprzednich tomach. Jest i Yennefer. Jej wprowadzenie, choć w roli drugoplanowej, a także postać Jaskra to dobra wiadomość dla wszystkich miłośników prozy Andrzeja Sapkowskiego.

W warstwie rysunkowej, komiks się broni. Kreska jest ciekawa, chociaż kadry są nierówne i niektóre mogłyby być lepsze. Czytając „Córkę płomienia” odniosłem też wrażenie, że w niektórych miejscach tych kadrów zwyczajnie brakuje. Nie rzutuje to w żaden sposób na spójność opowiadanej historii, a raczej sprawia wrażenie niepotrzebnego ograniczenia rysownika, kiedy mógłby on rozwinąć skrzydła.

Jednak jako fan Andrzeja Sapkowskiego i Geralta z Rivii, z czystym sumieniem mogę zachęcić wszystkich do sięgnięcia po „Córkę płomienia”, bo to niezła historia z wiedźmińskiego uniwersum.

Opis wydawcy

Geralt zostaje poproszony przez starego znajomego o wyjaśnienie tajemnicy potwora, który zakrada się nocami do jego córki. Podczas wykonywania zlecenia wiedźmin niespodziewanie – i wbrew swojej woli – wyrusza w szaloną, magiczną podróż z Novigradu wprost na dwór nieobliczalnego władcy, który rozkazuje mu dostarczyć głowę słynnego zabójcy... Geralta z Rivii. Wiedźmin, zmuszony ukrywać swoją tożsamość, zostaje wplątany w sieć pałacowych intryg, zyskuje też nieoczekiwanych sojuszników i zajadłych wrogów. Wkrótce odkrywa również mroczny sekret zła, które nocami budzi się do życia w królewskich ogrodach...

Czwarty tom przygód Geralta przygotował duet polskich twórczyń: scenarzystka Aleksandra Motyka i rysowniczka Marianna Strychowska.
Scenariusz:
Aleksandra Motyka
Rysunki: Marianna Strychowska
Opracowanie wersji polskiej: Aleksandra Motyka
Oprawa: twarda
Objętość: 108 stron
Format: 170x260
Cena: 39,99
ISBN: 978-83-281-3562-8
Język oryginału: angielski
Seria: Wiedźmin
Kategoria: komiks amerykański
Tematyka: fantasy

Muzotok: AniKa Dąbrowska

Wideo

Materiał oryginalny: Wiedźmin. Córka płomienia, tom 4 [RECENZJA] Geralt z Rivii w sieci skomplikowanej intrygi radzi sobie całkiem dobrze - Kłobuck Nasze Miasto

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3