Opuszczony Night Club w Śląskiem. Niegdyś miejsce grzechu i rozpusty, teraz straszy i niszczeje. Zobaczcie ZDJĘCIA

Bartłomiej Romanek
Bartłomiej Romanek
Opuszczony klub nocny w Woźnikach w powiecie lublinieckim Bartłomiej Romanek, Eksploratorzy z Katowic
Śląskie. Różowy budynek, do niedawna ozdobiony króliczkiem, stojący w Sośnicy (dzielnica Woźnik, pow. lubliniecki w woj. śląskim) na skrzyżowaniu dróg wojewódzkich 789 i 908 zna chyba większość mieszkańców województwa śląskiego. Każda osoba, która podróżowała przez powiaty lubliniecki i tarnogórski, musiała zwrócić uwagę na oryginalną budowlę, w której kiedyś mieścił się w nim Night Club Go Go Sistars. O tym, kto bawił się w tym miejscu grzechu i rozpusty, krążą legendy, mimo że lokal funkcjonował zaledwie kilkanaście miesięcy. Jak obecnie wygląda opuszczony night club? Jeszcze kilkanaście miesięcy temu można było to lepiej zobaczyć na zdjęciach Eksploratorów z Katowic. My odwiedziliśmy to miejsce w czwartek, 17 grudnia. Budynek w ostatnim czasie został jeszcze bardziej zniszczony. Zobacz zdjęcia, kliknij w "ZOBACZ GALERIĘ".

Opuszczony klub nocny w Woźnikach to prawdziwa rudera

Różowy budynek z charakterystycznym króliczkiem to jeden z najbardziej charakterystycznych budynków w powiecie lublinieckim. Jest on powszechnie znany mieszkańcom powiatów lublinieckiego i tarnogórskiego, bo stoi na skrzyżowaniu ważnych dróg tranzytowych. Mimo że został zamknięty wiele lat temu, a z jego elewacji zniknął króliczek, to budowla wciąż budzi ciekawość przejeżdżających kierowców.

Co mieściło się w Sośnicy, dzielnicy Woźnik, miasta w powiecie lublinieckim? Działał tam słynny klub nocny Night Club Go Go Sistars. Opuszczony budynek to dawne miejsce grzechu i rozpusty, w którym bawił się m.in. śląski półświatek.

Restauracja zamieniona w miejsce uciech

Przed czasami Night Clubu, budynek miał bardzo ciekawą historię, sięgającą jeszcze czasów przed drugą wojną światową. Wtedy mieściła się w nim restauracja, która działała również pod koniec XX wieku. Budynek i restauracja należały wówczas do Gminnej Spółdzielni. Nieruchomość została jednak sprzedana przedsiębiorcy pochodzącemu spod Białegostoku.

Biznesmen zainwestował i w dawnej restauracji stworzył klub nocny. Mieszkańcy Woźnik nie byli tym przybytkiem zachwyceni. - Nie korzystał z niego żaden mieszkaniec Woźnik, bo wieści w takich niewielkich miejscowościach szybko się rozchodzą i żona od razu wiedziałaby, co mąż robi w nocy - żartowali mieszkańcy Sośnicy.

Nowy biznes przysporzył problemów Urzędowi Miasta, który musiał się borykać nie tylko z niezadowoleniem mieszkańców. Przedsiębiorca spod Białegostoku nie płacił podatków, a urząd nie mógł ich wyegzekwować. Poza tym do magistratu w sprawie działalności night clubu zaczęły przychodzić zapytania od różnych państwowych instytucji.

Klub działał rok, może dwa, a został zamknięty kilkanaście lat temu, głównie z powodów ekonomicznych, chociaż po regionie chodzi plotka, że stało się tak po tym, jak zamordowano w nim jednego z policjantów. Ale tej informacji dzisiaj nie da się w żaden sposób zweryfikować.

- Szkoda, że taki budynek stoi i niszczeje, tym bardziej, że ma ciekawą, przedwojenną historię - mówi Alojzy Cichowski, były burmistrz Woźnik. - Kiedyś interesowaliśmy się tą nieruchomością, ale z powodów prawnych jej przejęcie było niemożliwe. Gmina mogłaby m.in. wykorzystać teren, aby stworzyć na nim parking.

W ostatnich dniach dowiedzieliśmy się, że odbyła się licytacja komornicza i budynek ma już nowego właściciela. Na budynkiem wisi nakaz rozbiórki, której powinien dokonać nowy właściciel.

Budynek jest w coraz gorszym stanie technicznym

Trudna sytuacja prawna i trudna historia sprawiły, że nie znalazł się nowy inwestor, który chciałby kupić budynek, który jest położony w świetnym miejscu pod względem komunikacyjnym.

Jeszcze niedawno zdjęcia budynku wewnątrz wykonali Eksploratorzy z Katowic. Dzisiaj to miejsce jest jeszcze bardziej zdewastowane.

Zdjęcia w galerii publikujemy dzięki uprzejmości/eksploratorzyzkatowic/

Wsparcie emocjonalne przyszłych rodziców, czyli kim jest doula?

Wideo

Materiał oryginalny: Opuszczony Night Club w Śląskiem. Niegdyś miejsce grzechu i rozpusty, teraz straszy i niszczeje. Zobaczcie ZDJĘCIA - Gliwice Nasze Miasto

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
Nikt

Przerobili by to na jakieś socialne mieszkanie(mieszkania). Przynajmniej by ktoś z tego skorzystał.

L
Luis

Pierwsze słyszę o czymś takim.. chyba tylko nieliczni i miejscowi mieli wiedzę w tym temacie..

Dodaj ogłoszenie