Zapomniane dzielnice w Bytomiu?

Magdalena Nowacka-Goik
Jest takie miejsce w Bytomiu, o którym mówi się: zapomniana dzielnica. A chodzi o Kolonię Zgorzelec. Jak przypominają mieszkańcy, kiedyś władze miasta miały pomysł, aby to była dzielnica, w której zamieszkają artyści i powstanie prawdziwa oaza kulturalna.

Z planów i pomysłów w zasadzie niewiele wyszło, żeby nie powiedzieć nic. Dzielnica nadal wygląda tak, jakby Bytom o niej zapomniał. A dodatkowo komunikacja z tzw. resztą świata jest mocno utrudniona. Jeśli nie masz auta, już jest problem. A jeśli ucieknie ci autobus, jest jeszcze gorzej. Nawet jeśli jesteś niezłym piechurem.

- Ludzie nie mają tu nawet chodnika, po którym mogliby się poruszać bezpiecznie w stronę Szombierek - przekazał nam Tomasz Sobczak, który praktycznie codziennie tędy przejeżdża.

- Na pewnym odcinku dojazdu z Kolonii Zgorzelec do Szombierek i odwrotnie, droga przypomina górskie, wąskie przejazdy, gdzie nawet autobus z ciężarówką się nie mieszczą. W dzień jeszcze można jakoś poruszać się na tej drodze, jednak wieczór, to już wyższa gimnastyka - podkreśla pan Tomasz. I przekonał się o tym osobiście, kiedy wracał wieczorem z pracy, prowadząc małego busa. - W ostatniej chwili zauważyłem pieszego, który pchał przed sobą wózek inwalidzki! - opowiada.
- Pchał drogą, bo innego rozwiązania tam po prostu nie ma! Miejsce niebezpieczne dla przechodniów nie mających żadnych ograniczeń ruchowych, jest niewątpliwie jeszcze niebezpieczniejsze dla niepełnosprawnych oraz ich opiekunów - podkreśla.
I trudno mu nie przyznać racji.
Niestety, wygląda na to, że na razie nic w sprawie bezpieczniejszego przejścia się nie zmieni. Bo oczywiście
nie ma to pieniędzy. - Z uwagi na dosyć wysoki koszt budowy chodnika przy ulicy Ostatniej, podyktowany m.in. koniecznością wzmocnienia i dobudowy nasypu drogi, do realizacji możemy przystąpić z chwilą zabezpieczenia w budżecie miasta niezbędnych środków finansowych - informuje nieco zawile Józef Butrym, zastępca dyrektora ds. technicznych MZDiM.

A jak się okazuje, w budżecie na ten rok pieniędzy na tę inwestycję nie ma.

Pocieszające może być jedynie to, że policja nie odnotowuje tu jakiejś zwiększonej ilości wypadków.- W ciągu ostatnich dwóch lat na terenie Kolonii Zgorzelec odnotowaliśmy 7 kolizji oraz kilka przypadków zatrzymania osób prowadzących pojazdy "na podwójnym gazie" - mówi Adam Jakubiak, rzecznik Komendy Miejskiej Policji. Dla porównania, w tym samym czasie np. na ul. Łagiewnickiej doszło do ponad 40 kolizji, na Świętochłowickiej do około 20, Modrzewskiego do około 30, a na Zabrzańskiej około 150. W ostatnich sześciu latach nie odnotowano także w Kolonii Zgorzelec żadnego wypadku drogowego. Czy dopiero jednak wtedy, gdy do tego wypadku dojdzie, znajdą się pieniądze na tę inwestycję?

Majówka pijanych kierowców

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie