W przyszłym roku mniej dochodów wpłynie do kasy miasta

Małgorzata Węgiel
Remonty kanalizacji w Bytomiu to inwestycje, na które w przyszłorocznym budżecie znajdą się pieniądze
Remonty kanalizacji w Bytomiu to inwestycje, na które w przyszłorocznym budżecie znajdą się pieniądze fot. arc
Niespełna miesiąc temu na biurkach bytomskich radnych pojawił się projekt budżetu na 2010 rok. Radni mają czas do zwołania sesji budżetowej, czyli do 30 grudnia, na przedyskutowanie ewentualnych zmian w projekcie. Mówi się, że to jeden z najtrudniejszych budżetów ostatniej dekady. Czy w przyszłym roku znajdą się pieniądze na nowe inwestycje? Kto będzie musiał w 2010 zacisnąć pasa?

Przewiduje się, że w 2010 roku po raz pierwszy od kilku lat budżet miasta będzie znacząco niższy niż w roku poprzednim. Według planów, budżet będzie miał 642 mln zł, to znaczy, że skurczy się o ponad 86 mln. Również dochody będą niższe (o 44 mln zł w porównaniu z rokiem ubiegłym). Z czego to wynika? Kasę miasta zasili zaledwie 113-114 mln zł z PIT, podczas gdy szacowano, że wpływy będą sięgać 122 mln zł. Oprócz tego miastu nie udało się sprzedać części komunalnych nieruchomości m.in. po kopalni "Powstańców Śląskich", więc dochód z tego tytułu wyniósł jedynie 18, a nie 21 mln zł.

- Przyszłoroczny spadek dochodów i konieczność ograniczenia wydatków inwestycyjnych były możliwe do przewidzenia już po pierwszym kwartale tego roku. Dlatego po dokonaniu analiz zweryfikowano Wieloletni Program Inwestycyjny i ograniczono wydatki na niektóre zadania, a realizacja części z nich została przesunięta na lata następne - wyjaśnia Katarzyna Krzemińska-Kruczek, rzecznik Urzędu Miejskiego.

W planach budżetowych Bytomia na przyszły rok przewiduje się przesunięcie w czasie wydatków na modernizację szpitala miejskiego. Dyrekcja szpitala nie boi się jednak nagłego zamknięcia dopływu środków z kasy miasta i zapewnia, że prace inwestycyjne będą prowadzone i finansowane może nieco wolniej, ale na bieżąco. - Mamy rozpocząć modernizację izby przyjęć oraz przenieść na tę powierzchnię pracownię rentgenowską. Inwestycja ta będzie finansowana z dotacji miasta. Całość robót będzie ukończona i sfinansowana w przyszłym roku - mówi Andrzej Barałkiewicz, dyrektor szpitala. Inwestycje w Szpitalu Specjalistycznym nr 1 będą kontynuowane także za sprawą pomocy uzyskiwanej z budżetu państwa i funduszy unijnych. Placówka pozyskała już środki z Regionalnego Programu Operacyjnego na modernizację oddziału chirurgii, a teraz aplikuje o kolejne pieniądze m.in. na termomodernizację szpitala, oraz modernizację sal chorych. Te pieniądze to jednak kropla w morzu potrzeb.

- Każdy budżet jest za mały dla tego szpitala. Wymaga on bowiem w większej części modernizacji i przystosowania do wymogów Ministerstwa Zdrowia. Ponadto starzeje się sprzęt. Szpital ma ciągłe potrzeby związane z poszerzaniem zdolności i jakości usług - wylicza Barałkiewicz.

Nie tylko bytomski szpital miejski otrzyma w przyszłym roku mniej pieniędzy. Ograniczono też wydatki na modernizację mieszkań w ramach systemu mieszkań chronionych, remont infrastruktury tramwajowej, oraz przebudowę bocznego budynku Urzędu Miejskiego. Ku rozczarowaniu kibiców, przesunięto w czasie realizację przebudowy stadionu przy ul. Olimpijskiej, pozostawiając na ten cel 1 mln 500 tys. zł.

Mimo odczuwalnego uszczuplenia dochodów, miasto będzie inwestować. Na inwestycje wieloletnie przeznaczymy 133 mln zł, z czego około 70 mln zł pochodzić będzie z funduszy unijnych. Planuje się, że środki z kasy miasta przeznaczone będą także na 12 mniejszych inwestycji m.in. na modernizację lodowiska przy ul. Pułaskiego, oświetlenie miasta, rewitalizację zieleni. Kosztem tych inwestycji mniej będzie remontów.


Ze skarbnikiem miasta Mariuszem Konopką rozmawia Małgorzata Węgiel

Przyszłoroczny budżet będzie mniejszy niż ten z 2009 roku. Na czym miasto musi zaoszczędzić?

Przede wszystkim ograniczenia dotyczą wydatków bieżących na zakupy materiałów i usług, wydatki te zostały zmniejszone o około 5 proc. w stosunku do tego roku. Cięć nie można było przeprowadzić w wypadku inwestycji finansowanych częściowo z funduszy unijnych. Są one traktowane w sposób priorytetowy - na kilkanaście planowanych zadań mamy już przyznane środki, na nie też zabezpieczony jest wkład własny gminy. Zasady tworzenia budżetu wymuszają też kontynuację finansowania wieloletnich planów inwestycyjnych.

Na realizację części inwestycji Bytom zaciągnie kredyt.

To normalna praktyka. W projekcie budżetu założono zaciągnięcie kredytów o łącznej wysokości 58 mln zł. Kredyty zaciągnięte zostaną na inwestycje wieloletnie, m.in. na budowę bytomskiego odcinka Obwodnicy Północnej Aglomeracji Górnośląskiej - etap III, przebudowę ulic Świętochłowickiej i Łagiewnickiej oraz mniejsze zadania inwestycyjne.

Na co przewidziano największe środki w projekcie budżetu?

Największą pozycję w budżecie stanowią środki na edukację. Nieco mniej pieniędzy przeznaczonych będzie na pomoc społeczną. Wynika to ze wzrostu dochodów bytomian. Niewiele mniejsze będą wydatki na gospodarkę komunalną i drogi publiczne - a to za sprawą inwestycji. Od kilku lat rosną wydatki na kulturę fizyczną i sport.

OFE zlikwidowane. Masz 5 miesięcy na decyzję

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie