Ubikacja dla covidowców w szpitalu nr 2 w Bytomiu, czyli wózek inwalidzki ze zbiornikiem za parawanem w sali chorych

Agata Pustułka
Agata Pustułka
Tymczasowa ubikacja na oddziale covidowym w szpitalu nr 2 w Bytomiu, czy wózek inwalidzki z otworem została zainstalowana na sali chorych. Zdjęcie zamieszczone przez jednego z pacjentów w mediach społecznościowych wywołało burzę. Szpital tłumaczy, że od początku mówił, że dla czterech sal, w tym dwóch covidowych, będzie dostępna tylko jedna ubikacja na korytarzu, bo muszą być leczeni w tymczasowym budynku bez odpowiedniej infrastruktury. Stąd pomysł z toaletami awaryjnymi (właściwa interna jest remontowana). A i tak chorzy covidowi korzystają z basenów, bo są leżący. Pech chciał, że zdjęcie zrobił pacjent lekko chory, który po trzech dniach wypisał się ze szpitala i teraz leczy się w domu.

Sytuacja w szpitalu nr 2 w Bytomiu. Jak wygląda obecnie?

Szpital nr 2 w Bytomiu dla pacjentów z covidem w sumie przeznaczył 40 łóżek na różnych oddziałach. Wszystkie spełniały standardy oprócz łóżek na przeniesionej do innego budynku internie, gdzie pacjenci nie mieli dostępu do ubikacji.

Dlatego dyrekcja szpitala postanowiła stworzyć w dwóch salach tzw. ubikacje tymczasowe w postaci wózków inwalidzkich ze specjalnym zbiornikiem na ekskrementy oraz stosowną klapką. Wózko-ubikacje umieszczono w rogach sal i osłonięto parawanami.

Pacjenci oprócz ciężkiej choroby musieli zatem znosić kolejne niedogodności. Jeden z chorych oburzony sytuacją wyprowadził wózek na środek sali, zrobił zdjęcie i opublikował w mediach społecznościowych. Od razu zawrzało.

Dyrekcja szpitala wydała specjalne oświadczenie w sprawie tymczasowej ubikacji oceniając publikację zdjęcia za prowokację, "uderzającą znacząco w szpital, pracujący w utrudnionych warunkach".

- Wszyscy pacjenci interny wraz z covidowymi zostali ulokowani w pomieszczeniach tymczasowych, w nieprzystosowanych do tego budynku, bo właściwa interna jest obecnie modernizowana. Informowaliśmy od początku, że dla czterech sal, w tym dwóch covidowych, jest tylko jedna ubikacja na korytarzu. Nie ma też oddzielnej ubikacji dla personelu - mówi nam Katarzyna Guz, rzecznik szpitala.

- Warto dodać, że sale covidowe funkcjonują dopiero tydzień. I ramach awaryjnej reakcji stworzyliśmy tymczasowe ubikacje - dodaje.

Jeśli szpital nie miał warunków, by przyjmować pacjentów na internie, to od razu powinien się do tego przyznać i nie zgodzić się na ich przyjęcie. Cała dobra wola i poświęcenie personelu w kontraście z przenośną ubikacją pokazują symbolicznie stan polskiej ochrony zdrowia.

Ubikacja w bezpośredniej bliskości chorych to nie tylko brak intymności, ale możliwość przenoszenia zarazków. Nie mówiąc o komforcie zdrowienia, gdy za parawanem ktoś korzysta z toalety.

Jak jednak podkreśliła dyrektor szpitala Kornelia Cieśla parawany miały w miarę możliwości zapewnić intymność i były rozwiązaniem awaryjnym, dodatkowym. Zwykle personel podaje basen, bo pacjenci z covidem to są pacjenci leżący. Zdjęcie zrobił pacjent, który mógł się poruszać. Po trzech dniach sam się wypisał i dalsze leczenie kontynuował w domu.

Warto dodać, że na oddziale internistycznym z powodu choroby lub kwarantanny nie pracuje obecnie 40 proc. pielęgniarek i 30 proc. lekarzy, a zatem zdziesiątkowany personel jest nadmiernie obciążony pracą.

Ostatecznie, po konsultacjami z władzami miasta, zdecydowano, że pacjentów covidowych, którzy powinni znajdować się na internie będzie przyjmował szpital nr 1, a szpital nr 2 będzie przyjmował na swoją internę pacjentów bez covidu. Ci, którzy obecnie leżą w salach z tymczasowymi ubikacjami, zostaną rozlokowani w placówce do zakończenia leczenia.

Szczepionka Johnson&Jonshon w Polsce wcześniej niż zakładano

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie