Są nowe radary. A mandaty?

Marcin Szczepański
100 zł to najniższy mandat, jaki zapłacimy, jeśli sfotografuje nas fotoradar
100 zł to najniższy mandat, jaki zapłacimy, jeśli sfotografuje nas fotoradar Fot. Polska Dziennik Zachodni
Strażnicy miejscy testują od początku sierpnia nowe fotoradary stacjonarne. Tymczasem już wiadomo, że nie dostaną dodatkowych pieniędzy na obsługę nowych urządzeń. Co więcej, przekonują, że nawet obecnie posiadany przez nich radar przenośny wykorzystują tylko w niewielkim stopniu.

- Od stycznia do czerwca pracował tylko 61 dni podczas ośmiogodzinnej dniówki. Zarejestrował 2630 zdarzeń. Z tego udało się wystawić ponad 1800 mandatów. Jesteśmy w stanie wykorzystywać go jedynie w 30 procentach - twierdzą strażnicy. Obecnie przy obsłudze jednego przenośnego fotoradaru pracuje pięciu funkcjonariuszy.

Na dodatek w ubiegłym tygodniu bytomscy radni zgodzili się na wydanie z miejskiej kasy ok. 50 tys. zł na dzierżawę od firmy Lifor na miesiąc dwóch nowoczesnych fotoradarów stacjonarnych i jednego urządzenia rejestrującego dodatkowo przejazdy na czerwonym świetle.

Teraz strażnicy będą zmuszeni zająć się ich obsługą. I, paradoksalnie, przyznają, że to nie oznacza wcale większej liczby mandatów.

- Procedury są czasochłonne, jesteśmy w stanie "obrobić" tylko określoną ilość zdjęć. Tak więc mimo iż radary będą stać, tak naprawdę przez większość czasu będą wyłączone - tłumaczą. W tej sytuacji kierowcy mogą tylko zacierać ręce. Nie dość, że działać będą tylko trzy fotoradary, to na dodatek w znanych wszystkim miejscach - przy ul. Wrocławskiej, alei Jana Pawła II i na Chorzowskiej, gdzie działać ma urządzenie rejestrujące przejazd na czerwonym świetle.

- Ludzie mają w naturze, że zwalniają w miejscach, gdzie są fotoradary, a gdzie indziej jeżdżą jak chcą. Przenoszenie radarów w różne miejsca powoduje, że kierowcy stają się bardziej czujni i się pilnują. Jeśli przenośne urządzenie zniknie, pozwolą sobie na więcej - uważa Janusz Kwiotek, sam ukarany mandatem przez straż miejską na podstawie "lotnego" urządzenia.

Kto zapłaci za budowę fabryki Izery w Jaworznie?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie