Pożar w Bytomiu. Pali się składowisko tekstyliów w Stroszku. Na miejscu 14 zastępów straży pożarnej [ZDJĘCIA]

Stefan Kowlaski
Pożar w Bytomiu. Ogień wybuchł na terenie zakładu w Stroszku Wojciech Nowacki
Pożar w Bytomiu. Ogień wybuchł na terenie zakładu produkcyjnego w Bytomiu - Stroszku w sobotę 26 października przed godziną 17.00. Pali się składowisko materiałów.

Pożar w Bytomiu - Stroszku. 14 zastępów straży na miejscu

[Aktualizacja godz. 18.40]

Dyżurny straży pożarnej w Bytomiu otrzymał zgłoszenie dotyczące pożaru na terenie zakładu produkcyjnego przy ulicy Łokietka o godz. 6.23. Po przybyciu strażaków na miejsce faktycznie potwierdzili oni, że wybuchł pożar. Paliły się tworzyła sztuczne i tekstylia. Pożar objął powierzchnię 30x50 m, na wysokości 5 m.

- Obecnie ogień się już nie rozprzestrzenia. Na miejscu działa 27 zastępów - 71 strażaków PSP i OSP, a także policja i zarządzanie kryzysowe. Nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Podajemy 7 prądów wody. Akcja cały czas trwa - mówi mł. ogniomistrz Wojciech Krawczyk, oficer prasowy PSP w Bytomiu.

Działające na miejscu należą do jednostek m.in. z Bytomia, Katowic, Radzionkowa, Chorzowa, Tarnowskich Gór.

Wcześniej pisaliśmy:

Jak informuje mł. ogniomistrz Wojciech Krawczyk, oficer prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Bytomiu, pożar w Stroszku wybuchł na terenie zakładu produkcyjnego przy ul. Łokietka. Ogień ogarnął składowisko materiałów, prawdopodobnie tekstyliów. Obecnie nie ma informacji o tym, by paliły się tam toksyczne odpady.

Zobacz zdjęcia:

Płonące składowisko materiałów jest duże, jego powierzchnia wynosi około 30 na 50 metrów. W akcji gaśniczej uczestniczy 14 zastępów Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczej Straży Pożarnej.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE

Polska stała się bezpieczna

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Takie zdjęcia można robić codziennie co pół godziny fotografując koksownię w byłej hucie Bobrek w Bytomiu, od tyłu a nie z ul.Konstytucji.

K
Karabin

Na Interii napisano, że te spalone tekstylia nie są szkodliwe. Ciekawy jestem jakbym zapalił nimi w swoim piecu, czy dostałbym mandat czy nie???

Dodaj ogłoszenie