Ogromne korki zablokowały Bytom i Piekary Śl. Ciężarówka uderzyła w wiadukt na Siemianowickiej [Zdjęcia]

ŁM
Ulica Siemianowicka w Bytomiu została zamknięta na kilka godzin po tym, jak w nocy w znajdujący się przy niej wiadukt uderzyła ciężarówka. We wtorek rano na granicy Bytomia i Piekar Śląskich tworzyły się wielokilometrowe korki.

Zobacz co wiózł kierowca w ciężarówce, która uszkodziła wiadukt

Aktualizacja z godziny 13:00

Kierowcy mogą już korzystać z ulicy Siemianowickiej w Bytomiu. Przejazd pod wiaduktem został ponownie uruchomiony.

- Po wykonaniu ekspertyz przez biegłych oraz przeprowadzeniu prac zabezpieczających, dzisiaj o godzinie 12:30 umożliwiono przejazd samochodów pod wiaduktem znajdującym się Piekarach Śląskich, tuż przy granicy z Bytomiem - poinformował rzecznik prasowy bytomskiej policji.


- W nocy z poniedziałku na wtorek, przejeżdżająca ul. Siemianowicką ciężarówka uderzyła w wiadukt znajdujący się w okolicy granicy Bytomia i Piekar Śląskich. Powiatowy Inspektor nadzoru Budowlanego w Bytomiu stwierdził uszkodzenia stwarzające zagrożenie dla bezpieczeństwa przejeżdżających pod wiaduktem samochodów, w związku z czym przejazd tą drogą został wstrzymany. Możliwy jest jedynie dojazd od strony Bytomia do posesji znajdujących się przy drodze - informują policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Bytomiu.

Sprawca uciekł

Co ciekawe, sprawca porannego koszmaru bytomskich kierowców odjechał z miejsca zdarzenia, jak gdyby nic się nie stało. - Zlokalizowaliśmy ten samochód na terenie jednej z baz transportowych w Siemianowicach Śląskich. Wiemy już kto prowadził ciężarówkę, kierowca usłyszy zarzuty - mówi w rozmowie z Naszemiasto.pl asp. szt. Adam Jakubiak, rzecznik bytomskiej policji.

Z informacji uzyskanych przez policję wynika, że na ciężarówce znajdowało się sporo gruzu, który samochód zerwał z wiaduktu.

- Kierowca przewoził zbyt wysoki ładunek, by móc przejechać pod wiaduktem i tak doszło do uszkodzenia - tłumaczy policyjny rzecznik.

Siemianowicka zamknięta, są objazdy

W nocy inspekcja budowlana podjęła decyzję o tym, że wiadukt kolejowy zostanie zamknięty. Jego konstrukcja została nadwątlona do tego stopnia, że samochody nie mogą przejeżdżać także pod nim.

Kierowcy chcący przedostać się do Siemianowic Śląskich zmuszeni są skorzystać z dwóch jedynych prowadzących tamtędy dróg - przez Piekary Śląskie lub Chorzów.

Droga otwarta jeszcze we wtorek?

Wiele wskazuje na to, że droga krajowa nr 94 zostanie odblokowana jeszcze dziś. Po ponownych oględzinach wiaduktu prawdopodobnie podjęta zostanie decyzja o wznowieniu ruchu drogowego pod nim.

Polskie fabryki Volkswagena w całości zasilane eko-energią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie