Hokej kobiet - Szóstka Późniewskiej

Patryk Trybulec
Zawodniczki Polonii Bytom mają wiele powodów do zadowolenia. Tym razem pewnie rozprawiły się z hokeistkami Naprzodu Janów.
Zawodniczki Polonii Bytom mają wiele powodów do zadowolenia. Tym razem pewnie rozprawiły się z hokeistkami Naprzodu Janów. fot. Marzena Bugała
Był już brąz. Jest srebro. Teraz czas na tytuł mistrzowski. Idziemy za ciosem - podkreślił trener Budziński po kolejnym zwycięstwie Polonii.

W sobotę hokeistki Polonii zmierzyły się przed własną publicznością z zawodniczkami Naprzodu Janów, które do Bytomia przyjechały, aby udowodnić, że wciąż liczą się w walce o mistrzostwo kraju. W realizacji tego celu miała im pomóc Magdalena Szynal, która podczas świątecznej przerwy opuściła UKH Białe Jastrzębie i wzmocniła drużynę Kojotek.

Jednak wicemistrzynie Polski z Bytomia wyciągnęły wnioski z pierwszego meczu w Katowicach i od pierwszych minut spotkania grały skoncentrowane. W efekcie dobrej gry pokonały katowiczanki aż 7:2. - Spodziewaliśmy się trudnego meczu. Dlatego jesteśmy pozytywnie zaskoczeni tak wysokim zwycięstwem - relacjonował trener Sławomir Budziński. - Zrobiliśmy kolejny krok w stronę zrealizowania postawionego celu. Zdobyliśmy już brąz i srebro. Dlatego teraz chcemy pójść za ciosem i zdobyć Mistrzostwo Polski - zaznaczył szkoleniowiec.

Spotkanie było nie tylko pojedynkiem dwóch czołowych drużyn, ale również próbą sił dwóch reprezentacyjnych bramkarek. Oczywiście w konfrontacji Karolina Siemicka - Małgorzata Burda lepsza okazała się ta pierwsza - Zagrałyśmy bardzo dobry mecz, pokazując, że jesteśmy lepszym zespołem, choć myślałam, że będzie trudniej. Najważniejsze, że skończyło się tak, jak się skończyło i cieszy osiągnięty wynik - podsumowała spotkanie bramkarka Polonii.

Na wysoki wynik wpłynęła doskonała skuteczność Karoliny Późniewskiej, która aż sześciokrotnie wpisała się na listę strzelców.

Po 11 spotkaniach nasze zawodniczki z dorobkiem 31 punktów zajmują pierwsze miejsce w ligowej tabeli. Dzisiaj podopieczne trenera Budzińskiego zmierzą się z wiceliderkami rozgrywek, Unią Oświęcim. Spotkanie rozegrane awansem na prośbę Oświęcimia będzie ostatnim meczem rundy zasadniczej. O mistrzowski tytuł bytomianki będą walczy w grupie czterech najlepszych zespołów. Początek tej rywalizacji zaplanowano na 30 stycznia.

TMH Bisset Polonia Bytom - MUKS Naprzód Janów 7:2 (2:1, 3:0, 2:1)

Bramki: 1:0 Katarzyna Chrobaszczyk - Solorz (6:30),

2:0 Karolina Późniewska - Magdalena Czaplik (12:35),

2:1 Agata Stopa - Magdalena Szynal (12:57),

3:1 Późniewska (29:31),

4:1 Późniewska (32:27),

5:1 Późniewska - Czaplik (34:36),

5:2 Stopa - Małgorzata Ślimak (40:10),

6:2 Późniewska (46:54),

7:2 Późniewska - Ewa Kowalska(56:41).

Kibice muszą sięgnąć do kieszeni

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie