Dachowanie w Bytomiu. Kierowca miał sporo szczęścia!

red.
Do groźnej w skutkach kolizji doszło w niedzielę na DK 11. Zderzyły się dwa samochody. Jedno auto znalazło się na dachu. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Do zdarzenia doszło w niedzielę 15 grudnia ok. godziny 18:10 na ulicy Strzelców Bytomskich.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 22-letni mężczyzna, kierując osobową skodą, zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie zderzył się z 61-letnim kierowcą toyoty. Siła uderzenia była tak duża, że osobowa toyota została wywrócona na dach, a kierowca skody zatrzymał się dopiero na latarni.

Szczęśliwie w kolizji nikt nie ucierpiał, a zniszczone zostały jedynie samochody. Na miejscu pracowali strażacy, ratownicy medyczni oraz policjanci ruchu drogowego. Uczestnicy kolizji byli trzeźwi.

Dachowanie w Bytomiu. Kierowca miał sporo szczęścia!

Utrudnienia na drodze trwały ponad godzinę. Teraz bytomscy śledczy będą wyjaśniać szczegółowe okoliczności zdarzenia.

Majówka pijanych kierowców

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
16 grudnia, 12:31, Gość:

To zdecydujcie się w końcu który dachował, a który zatrzymał się na latarni...

Proszę nie czytać tego dosłownie bo w tej rubryce zawsze są daleko od prawdy, tyle warte są te wiadomości.

G
Gość

To zdecydujcie się w końcu który dachował, a który zatrzymał się na latarni...

Dodaj ogłoszenie