Człowiek, artysta, bytomianin - Paweł Sznela

Piotr A. Jeleń
Rzecz o bytomianinie.
Rzecz o bytomianinie. Piotr A.Jeleń
W sobotnie popołudnie w bytomskim Biurze Promocji Miasta miało miejsce spotkanie autorów książki "Człowiek artysta - Paweł Sznela 1914-1995" z miłośnikami wiedzy i historii o ludziach Bytomia. Rzecz o plastyku, rzeźbiarzu, witrażyście.

Album - katalog, który ukazał się nakładem wydawnictwa "Śląsk" jest publikacją kilku osób, zarówno tych, które znały Pawła Sznelę osobiście, jak i z kręgu sztuki. Tak więc wśród współautorów książki o fachowej treści merytorycznej, jak i również wielu ilustracji, znaleźli się Aleksander Devosges Cuber, Jerzy Gorzelik, Antoni Halor, Paweł Kachel, Anna Keyha, Irma Kozina, Henryk Pyka i Zygmunt Stuchlik.

Książka jest opowieścią o bytomianinie, artyście nader wszechstronnym, rzeźbiarzu, medalierze, ale także o człowieku pałającym się kowalstwem artystycznym i architekturą wnętrz. Prace Pawła Szneli są ozdobą zarówno architektury sakralnej, jak i budowli użyteczności publicznej, tak w kraju, jak i poza granicami.

Od cesarza Wilhelma do wolnej Polski
Paweł Sznela, zwany przez przyjaciół Paulkiem, urodził się 7 kwietnia 1914 roku w Bytomiu, przeżył swoje osiemdziesięcioletnie życie pod jednym adresem, przy Piekarskiej 11, pomijając okres studiów i służby wojskowej. I, jak sam żartował, przeżył pięć systemów władzy, począwszy od cesarza Wilhelma, przez Republikę Weimarska, reżim hitlerowski, PRL-owski okres stalinowski, by doczekać wolnej Polski.

Paweł Kachel, przyjaciel artysty, przedstawia nam krótką biografię Pawła Szneli. Po ukończeniu szkoły powszechnej młody Paulek podjął naukę w Szkole Handlowej, a po jej ukończeniu uzyskał pracę dekoratora. W niedługim czasie rozpoczął studia w Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu z kontynuacją w Lipsku i Berlinie.

Do chwili wybuchu II wojny światowej działał w Związku Polaków w Niemczech, będąc także członkiem polskiego hufca Związku Harcerstwa Polskiego w Niemczech. Wrzesień 1939 roku, to wcielenie do Wermachtu i pobyt we Francji, skąd po rozpoczęciu przez Niemcy Frontu Wschodniego, przeniesiony został na terytorium Łotwy, gdzie później dostał się do sowieckiej niewoli. Powrócił z niej w 1946 roku i wtedy też wstąpił do Związku Polskich Artystów Plastyków, przez pewien czas pełniąc funkcję prezesa. Działał w Polskim Związku Zachodnim i Towarzystwie Rozwoju Ziem Zachodnich. Będąc miłośnikiem śpiewu był także członkiem bytomskiego chóru "Halka", sięgającego korzeniami do 26 listopada 1911 roku.

Przyjaciel harcerzy
Był też Paulek przyjacielem harcerzy. Jak wspomina Paweł Kachel Pamiętam jak w roku 1969 środowiskowy szczep "Rodło", wbrew zakazom KM PZPR i ówczesnej Komendy Hufca ZHP, obchodził 50. rocznicę powstania polskiego harcerstwa w Bytomiu. Wówczas to Paweł Sznela zaprojektował i na swój koszt wykonał okolicznościowe odznaki i odlał kilka pamiątkowych medali. Te małe arcydziełka urastają obecnie do rangi bezcennych unikatów. Drzwi jego zagraconej pracowni były dla młodzieży harcerskiej zawsze otwarte. W 1985 roku za swoją działalność został uhonorowany Śląską Nagrodą im. Juliusza Ligonia. Paweł Sznela zmarł 5 września 1995 roku i został pochowany przy swojej żonie Helenie z Jaintów na cmentarzu przy ulicy Powstańców Śląskich.

Prace Pawła Szneli
Technikę uprawianą artysta poznawał od jej rzemieślniczych podstaw, praktykując u wuja trudniącego się kowalstwem, a rozwinął ją podczas studiów we Wrocławiu w latach 1936-1939 pod okiem czechosłowackiego artysty Jaroslava Vonka. Warsztat artystyczny szkolił także podczas pobytu w Berlinie i Lipsku, gdzie miał okazje współpracy z uczniami Bauhausu.
Jak pisze jedna z autorek, profesor Irmina Kozina zawikłane koleje życia górnośląskiego metaloplastyka sprawiają, że niełatwo jest dziś dotrzeć do pozostawionych przez niego dzieł.

Jednakże odnajdujemy świadectwa jego prac w Pszczynie i Katowicach (kute balustrady) w Gorzowie Wielkopolskim (wyposażenie katedry) w Kotach opodal Tarnowskich Gór, projekt wnętrza zabytkowego kościoła. Projekt i wykonawstwo witraży dla architektury sakralnej, kościoły w Łubowicach, Kotlarni, Chróścinie Nyskiej, Baborowie, Dzierżysławiu, Krobuszu, Kliśnie, jak i we Freiburgu. Z kolei na budynkach użytku publicznego swój ślad pozostawił m.in. w Domu Wczasowym w Wiśle i Banku Śląskim w Nysie.

Inną dyscypliną artystyczną było medalierstwo okolicznościowe wykonywane techniką bicia ze stempla, grawerowania lub odlewu. Były to prace wykonywane zarówno dla instytucji, towarzystw, związków, jak też i miejscowych osobistości.

Kościół w Bierdzanach
Z początkiem lat 60. ubiegłego wieku ksiądz Marian Żagan objął swą pierwszą parafię pw.św. Jadwigi i św. Walentego w Bierdzanach. Kościółek wymagał gruntownego remontu (jego zapisy są datowane na początek XIV wieku) stąd też do współpracy proboszcz poprosił bytomskiego plastyka, snycerza i witrażystę Pawła Sznelę. I tutaj całkowicie przypadkowo artysta odkrył polichromię, pokrywającą wnętrze bierdzańskiej świątyńki. Była to sensacja, ale sytuacja spowodowała też i kłopoty natury finansowej, bowiem ówczesny wojewódzki konserwator na wieść o tak ogromnych robotach odmówił finansowania prac.

Prace trwały od 1972 do 1983 roku, sumptem parafian a w późniejszym okresie także młodego małżeństwa krakowskich architektów, Kazimiery i Kazimierza Wajdów. O odkryciu i pracach prowadzonych w parafii w Bierdzanach możemy się dowiedzieć z filmu "Małe i niespodziewane odkrycie Troi", zrealizowanego do cyklu "Magiczny świat Górnego Śląska".

Zdaniem autorów publikacji Książka ma zwrócić uwagę na sylwetkę tego bytomskiego artysty, ocalić jego twórczość od zapomnienia i zachęcić teoretyków sztuki do podjęcia badań nad całością cennego dla historii sztuki dorobku Pawła Szneli.

Bauhaus - uczelnia artystyczna powstała w Weimarze z połączenia Akademii Sztuk Pięknych i Szkoły Rzemiosł Artystycznych w 1919 r., później działająca w Dessau (dziś Dessau-Roßlau) i Berlinie, utworzona przez Waltera Gropiusa - źródło Wikipedia

"Człowiek artysta - Paweł Sznela 1914-1995" - Praca zbiorowa, Wydawnictwo Naukowe "Śląsk"

UWAGA - materiał po moderacji na w24.pl

100 Najbogatszych Polaków „Forbesa” 2021

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie