Chór Opery Śląskiej wyjechał do Paryża. Wystąpi przed prezydentami USA i Rosji!

Magdalena Grabowska
Chór Opery Śląskiej dzisiaj, 7 listopada wyjechał do Paryża. Weźmie udział w międzynarodowych obchodach 100-lecia zakończenia I wojny światowej!
Chór Opery Śląskiej dzisiaj, 7 listopada wyjechał do Paryża. Weźmie udział w międzynarodowych obchodach 100-lecia zakończenia I wojny światowej! Magdalena Grabowska
Udostępnij:
Chór Opery Śląskiej dzisiaj, 7 listopada wyjechał do Paryża. Weźmie udział w międzynarodowych obchodach 100-lecia zakończenia I wojny światowej! Obchody odbędą się 10 i 11 listopada w Paryżu. Będzie występował m.in. przed przedstawicielami rządów i głów państw. Wśród nich mają się pojawić m.in. Donald Trump, prezydent USA oraz Władimir Putin, prezydent Rosji.

Chór z Opery Śląskiej wystąpi na deskach Filharmonii Paryskiej, w ramach międzynarodowych obchodów 100-lecia zakończenia I Wojny Światowej. Jest to jedyny zespół artystyczny z Polski, który weźmie udział w tym wydarzeniu. Obchody mają odbyć się 10 i 11 listopada. Obecność chóru będzie także podkreśleniem 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości. To wydarzenie na światową skalę. Spektakl chóru zobaczą Donald Trump, prezydent USA oraz prezydent Rosji Władimir Putin.

- Emocje sięgają zenitu - wyznała przed wyjazdem Małgorzata Wierzbicka, członkini chóru, który dzisiaj wyruszył autokarem spod Opery Śląskiej do Paryża. - Nie mogliśmy się doczekać, odliczaliśmy dni do wyjazdu. Do wczoraj nie wiedziałam, że będzie też prezydent Rosji i USA. Jest to dla nas jeden z największych koncertów, ogromne przeżycie. Długo przygotowywaliśmy się do tego, myślę, że podołamy zadaniu - dodała.

Zespół został zaproszony wraz z dyrektorem Łukaszem Goikiem, pod kierownictwem profesor Krystyny Krzyżanowskiej-Łobody. Kierownictwo muzyczne nad Orkiestrą Filharmonii Paryskiej objął dyrektor artystyczny Opery Śląskiej, Bassem Akiki. Chór wystąpi w spektaklu muzycznym Nicholasa Lensa „Shell shock, a requiem of war”, w choreografii i inscenizacji Sidi Larbi Cherkaoui. Zaprezentowany zostanie z udziałem znakomitej obsady solistów w składzie: Laurence Servaes, Sara Fulgoni, Magid El-Bushra, Sébastien Droy, Mark S. Doss oraz z wybitnym zespołem baletowym Eastman company.

- Wydarzenie należy do jednych z najwyższych rangą światowych przedsięwzięć artystycznych. Uczestnictwo w nim jest dla nas ogromnym wyróżnieniem i zaszczytem, w kontekście podkreślenia i uhonorowania najważniejszych, historycznych rocznic o znaczeniu międzynarodowym – mówi Łukasz Goik, dyrektor Opery Śląskiej.

Próby chóru trwały już od marca. - Ćwiczyliśmy od końca zeszłego sezonu - przyznaje Krystyna Krzyżanowska-Łoboda, dyrygent. Zespół czeka nie lada wyzwanie, ponieważ warunki sceniczne będą zupełnie inne niż w Operze. - Pełna orkiestra symfoniczna, nie ma orkiestronu, jest scena filharmoniczna obudowana dekoracją. Orkiestra będzie grała w wyciemnieniu, natomiast scena zostanie oświetlona i ma kilka poziomów - opowiada. - Myślę, że jest to także wielkie wyzwanie organizacyjne. Mamy do czynienia przecież z orkiestrą symfoniczną, radiową, w znaczeniu orkiestry filharmonicznej, nie operowej. To wielkie przedsięwzięcie - dodała.

Autorem tekstu do przedstawienia jest Nick Cave, australijski muzyk rockowy, kompozytor muzyki filmowej i poeta. Tematyka spektaklu oscyluje wokół stresu pourazowego, którego doświadczyli wracający z wojny żołnierze.

Zespół wystąpi w pięknych strojach. Mężczyźni zostaną ubrani w mundury, natomiast panie będą w kostiumach z epoki. - Będziemy mieli na sobie stroje z okresu I wojny światowej - zdradza Małgorzata Wierzbicka. - Ja akurat będę miała założoną kraciastą spódnicę, kamizelkę i białą bluzkę. Są bardzo estetyczne - dodała.

Opera Śląska będzie także świętowała 100-lecie odzyskania Niepodległości także w Polsce. - Zapraszam na wszystkie nasze wydarzenia artystyczne, które odbywają się w ramach tego jubileuszu - mówi Łukasz Goik, dyrektor Opery Śląskiej.

10 listopada odbędzie się "13. Gorczycki Festiwal. Koncert na 100-lecie odzyskania Niepodległości - Bach & Wesołowskie", który odbędzie się o godz.19. Tego wieczoru w Operze Śląskiej będziemy świadkami zarówno zestawienia, jak i symbiozy muzyki dawnej i współczesnej. Koncert rozpocznie Polonez balowy patrona Festiwalu – Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego. Następnie usłyszymy jedne z najsłynniejszych utworów Jana Sebastiana Bacha. Pierwszym z nich będzie II Suita orkiestrowa h-moll, w której jedną z części jest Polonaise oparty na polskiej melodii ludowej.

W ramach obchodów odzyskania przez Polskę Niepodległości w Operze Śląskiej będzie można posłuchać także autorskiego koncertu Bogdana Kurowskiego, podczas którego zostaną zaprezentowane jego najnowsze kompozycje oraz pieśni znanych kompozytorów w wykonaniu Iwony Noszczyk i Włodzimierza Skalskiego. Koncert otworzy sam artysta pieśnią „Straż nad Odrą” Feliksa Rybickiego. Odbędzie się 11 listopada o godz. 19.

Kto jeszcze nie był na operze "Don Desidero", będzie miał ostatnią szansę. 11 listopada o godz. 18 ostatni raz zagości na deskach Opery Śląskiej w tym roku. Opera Śląska postanowiła przypomnieć postać zapomnianego kompozytora - Józefa Michała Ksawerego Poniatowskiego i jego dzieło, 140 lat po polskiej premierze tego utworu we Lwowie. Dlatego też twórczość księcia była prezentowana w roku obchodów 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Dwaj Panowie Pingo - wystawa malarstwa Kołpanowicz&Cruz

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie