Pięć lat temu UM kosztował nas niecałe 24 mln zł, teraz 31 mln zł Pięć lat temu UM kosztował nas niecałe 24 mln zł, teraz 31 mln zł

Pięć lat temu UM kosztował nas niecałe 24 mln zł, teraz 31 mln zł. (© Bartłomiej Wnuk)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Choć od kilku lat systematycznie maleje liczba mieszkańców miasta, stale powiększa się grono urzędników obsługujących bytomian. Urząd Miejski zatrudnia obecnie 529 pracowników. To o 57 osoby więcej niż w 2006 roku.

Wzrost zatrudnienia tłumaczy się nowymi zadaniami i próbą usprawnienia pracy magistratu. - Ciągle wzrasta liczba zdań zleconych i własnych na samorządy. W związku z tym, potrzebna jest większa liczba urzędników, którzy wykonają nowe zadania i obowiązki - wyjaśnia Katarzyna Krzemińska-Kruczek, rzeczniczka prasowa bytomskiego magistratu.

W ubiegłym roku na wynagrodzenia dla pracowników UM w Bytomiu, z kasy miasta przeznaczono o 6 mln zł więcej niż w 2005 roku. Przewiduje się, że także w tym roku gmina więcej wyda na płace urzędników (będzie to kwota około 31 mln zł).

Także w jednostkach podległych UM wzrosła liczba zatrudnionych. Przykładowo, w Straży Miejskiej pracuje teraz o 14 strażników więcej niż przed pięciu laty. Nowi funkcjonariusze służą m.in. w sekcji konnej, ruchu drogowego, w referacie prewencyjno-interwencyjnym oraz obsługują miejski monitoring. Miejski Zarząd Dróg i Mostów, który jeszcze cztery lata temu miał przyznane nieco ponad 60 etatów, w tym roku ma już ich sto. Powód?- MZDiM poszerzył zakres swojej działalności m.in. o utrzymanie zieleni miejskiej, placów zabaw, obsługę strefy płtanego parkowania i inwestycje drogowe - wyjaśnia rzeczniczka UM.

Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie także zatrudnia więcej osób. - W ostatnich latach utworzyliśmy Dzienny Dom Pomocy nr 5 w Bobrku, Dział Wsparcia Rodziny i Klub Integracji Społecznej - wylicza Jacek Kudzior, dyrektor MOPR. Dzięki temu, że placówka przyłączyła się do Systemowego Projektu Aktywizacji, możliwe jest zatrudnienie dodatkych 22 pracowników, których wynagrodzenie finansowane jest ze środków EFS i budżetu państwa.

Wiadomości

Komentarze (4)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

babcia dobra rada (gość)

Replikanci!!!!!!!!!!!! zawód misyjny pro obywatela,bu ha ha większość posiada taką wiedzę o swojej pracy jak znane trzy małpki (nic nie mówią, nic nie słyszą ,nic nie widzą) jak chcecie zobaczyć jak wygląda przysłowiowa ucieczka szczurów z okrętu, to zapraszam wejść do UM dziesięć minut przed zakończeniem pracy urzędników Kabaret!!! Korzeniowski nie dał by rady

oszukany wyborca (gość)

Pani Malgorzata Węgiel w swojej drukowanej wypowiedzi publicystycznej ukazała nam prawdziwe oblicze bytomskiego kojonepotyzmu.
Pani Małgorzato, może warto odpowiedzieć na pytanie:
Czy to prawda, że wiekszość nowo zatrudnionych urzędników nie jest z Bytomia ?

rysio (gość)

31 milionów / 529 urzedników to coś około 58.601 zł rocznie czyli 4.900,00 zł miesięcznie.Do tego bezpłatny parking, komóra urzędowa a nawet auto.To wyjaśnia dlaczego podatki w Bytomiu muszą rosnąć.

n (gość)

To są te miejsca pracy tworzone przez Naszego "prezydenta". Budynek przy Smolenia jest duży, śmiało! może nam bezrobocie w końcu spadnie do średniej krajowej...