Polonia Bytom - Podhale Nowy Targ. Mecz o trzecie miejsce Mistrzostw Polski w hokeju stał na kiepskim poziomie, ale cel uświęca środki, a ten Polonia Bytom osiągnęła dzięki pięknej bramce zdobytej w dogrywce. Zobaczcie, jak świętowano pierwszy medal od szesnastu lat!

Gdy przed sezonem działacze Polonii Bytom ujawnili, że przygotowali dla zespołu premie, które jednak zostaną wypłacone tylko w przypadku zdobycia medalu, wydawało się to przewrotną prowokacją. Tymczasem hokeiści mogą już ustawiać się w kolejce do kasy, dzięki drugiemu zwycięstwu nad Podhalem Nowy Targ. Polonia wraca na podium po 16 latach.

Polonia Bytom - Podhale Nowy Targ. Hokeiści z Bytomia zdobyli brąz Mistrzostw Polski

Rywalizacja o trzecie miejsce toczyła się do dwóch zwycięstw. Bytomianie w Nowym Targu wygrali 3:1 i wszystko było w ich rękach. Presja wyniku sparaliżowała jednak oba zespoły i w efekcie w piątek emocji było jak na lekarstwo, a wynik 0:0 mówił sam za siebie. Jednak w dogrywce to gospodarze przeprowadzili decydującą akcję, a złotego (właściwie brązowego) gola zdobył w 67 minucie Błażej Salamon!

- Teraz czekamy na budowę nowego lodowiska i budujemy jeszcze lepszy zespół - zapowiedział prezes Andrzej Banaszczak.

Tempish Polonia Bytom - TatrySki Podhale Nowy Targ 1:0 (0:0, 0:0, 0:0, 1:0)
1:0
Błażej Salamon (67)

PoloniaLandsman – Cunik, Działo; Bordowski, Malinik, Vozdecky – Augstkalns, Turon; Kozłowski, Frączek, Krzemień – Dikis, Wanacki; Salamon, Słodczyk, Danieluk – Owczarek, Pastryk; Wieczorek, Wąsiński, Kłaczyński.
Trener: Tomasz Demkowicz

Sport

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Polonia - hokej (gość)

Brawo Pan zastępca Prezydenta ds sportu Andrzej Panek - dobra robota. Bez Pana zaangażowania nie było by tego sukcesu - dziękujemy.