Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Bytomskie Przedsiębiorstwo Komunalne ma problem. W ubiegłym roku decyzją marszałka województwa śląskiego, została naliczona kara za nieprawidłowe użytkowanie wysypiska śmieci w okresie od 24 stycznia do 31 grudnia 2015 roku. Kara jest wysoka, bo wynosi około 34 mln złotych.

Kara została nałożona na BPK za to, że w we wspomnianym wyżej okresie bytomskie przedsiębiorstwo prowadziło składowisko odpadów bez posiadania decyzji zatwierdzającej instrukcję prowadzenia takiego składowiska. Stąd też na BPK ciąży dokładnie kwota 33 mln 738 tys. 242,12 zł. Z racji tego, że przedsiębiorstwa nie stać, by zapłacić taką karę od razu, złożono do marszałka województwa wniosek o odroczenie terminu płatności oraz umorzenie tej opłaty. 15 lipca 2016 roku marszałek odmówił odroczenia terminu płatności opłaty podwyższonej i jednocześnie odroczył podjęcie decyzji dotyczącej umorzenia kary do końca 2016 r. by następnie zawiesić podjęcie decyzji dotyczącej umorzenia opłaty do czasu rozpoznania sprawy dotyczącej prośby BPK.

Bytomskie przedsiębiorstwo postanowiło odwołać się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach w tej sprawie, ale bezskutecznie.

- Dlatego też złożymy skargę na decyzję SKO do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Wraz ze skargą, BPK złoży także do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniosek o wstrzymanie wykonalności decyzji marszałka, dotyczącej uiszczenia nałożonej na BPK opłaty podwyższonej - wyjaśnia Agnieszka Klich, rzeczniczka prasowa BPK.

- Jeśli decyzja WSA w Gliwicach nie będzie dla nas korzystna, złożymy skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie - dodaje Klich.

Z czego wynika to przeciąganie sprawy? Obecnie BPK nie ma takich funduszy, by spłacić od razu karę. Jeśli więc, mimo odwołań, decyzja zostanie podtrzymana, BPK planuje spłacić ok. 34 mln zł ze środków własnych, szukając przy tym zewnętrznych źródeł finansowania. - Będziemy też wnosić o rozłożenie płatności na raty - w wysokości, w której BPK będzie mogło spłacać raty z pieniędzy własnych - podkreśla na koniec Klich.

Czytaj także

    Komentarze (2)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    bytomianin (gość)

    Skoro BPK pomagało i wykładało pieniadze wiadomo na kogo to teraz niech oni pomogą BPK -owi....

    akr (gość)

    A co w Bytomiu jest normalne? Zarząd Miasta? Zarząd Dróg i Mostów? Bytomskie Przedsiębiorstwo Komunalne? Można by wymieniać dalej tylko po co. To Miasto nie ma gospodarza.